sobota, 27 września 2014

O tym co facet jest w stanie zrobić z człowiekiem

Mężczyzno , wbrew temu co myślisz kobieta to też człowiek.
To,że potrafi gadać jak nakręcona katarynka nie znaczy , że ma siłę na wszystko.
Też ma prawo odpocząć , też potrzebuje spokoju i ciszy.
Kobieta to nie robot , nie nakręcana zabawka , która może podróżować po pokoju dopóki korbka nie przekręci się do pozycji wyjściowej.

W domu posprzątane na błysk większy niż u Perfekcyjnej Pani Domu , test białej rękawiczki zdany na piątkę .Obiad dwudaniowy nie jakiś byle jaki schaboszczak z ziemniakami i mizerią na odczepnego , a frykasy niczym w Atelier Amaro podane z największą gracją i najlepszą prezencją.
Pranie uprane , wyprasowane , poskładane w kosteczkę umieszczone w szafeczkach .

Pies "załtwiony i wysikany". Zakupy uwieńczone 200 złotowym rachunkiem i kroplami potu na czole podczas wnoszenia ,zrobione (Nie licząc dwugodzinnego biegania po sklepie , przeglądania , porównywania cen).

W garażu posprzątane , bo jak baba nie pójdzie i nie zrobi to facet albo nie będzie miał czasu albo nie będzie miał siły.

Praca dyplomowa jak co dzień z postępami.

Nie pomalowane paznokcie , nie zrobiony obłędny makijaż , włosy na szybko spięte wysoko w kitkę bo standardowo czasu nie było przez codzienne obowiązki i co na końcu kobieta słyszy po powrocie do domu mimo ,że nie użala się od progu "ale się narobiłam,ale jestem zmęczona , nie mam siły na nic" do momentu kiedy ktoś nie każde jej ponownie zejść po schodach z czwartego piętra po byle pierdołę ?

No czym ty jesteś zmęczona przecież siedzisz w domu i nic nie robisz...

A jeszcze gorsze jest to ,że mój facet (który nie jest jedynakiem) to ewidentnie beznadziejny przypadek gdyż cały czas myśli ,że tylko on po pracy jest zmęczony i ma do tego prawo , nikt inny na świecie nie odczuwa zmęczenia po pracy nie zależnie od tego czy pracował 8 godzin czy 24 godziny , nie ważne czy siedział przy komputerze , nosił palety z towarem czy fedrował węgiel... zmęczony nie jest na pewno i zmęczony być nie może bo i po czym ...



Mężczyzno ogarnij się jeśli należysz do przypadku wspomnianego powyżej.



Pozdrawiam ,  N.